[Scene01]

Ładunki Arnolda zadziałały zgodnie z planem, rozprzestrzeniając z momentem detonacji ogień po całej bazie 
Przymocowawszy Teekce zapasowy teleport, Bob wysłał go w bezpieczne miejsca, a sam pospieszył do tylnego wyjścia.

[Scene02]

Światła ostrzegawcze skąpały otoczenie w krwistej czerwieni, a dźwięk alarmu groził ogłuszeniem, lecz Bob dostrzegł, że obcy nie mają zamiaru nawet w tych warunkach puścić go bez potyczki. Jednak “lepiej być tchórzem niż zabitym bohaterem” (Demostenes).

[END]
