<Nektrus> chyba dziala ale ofcours sasl dalej nie dziala ale to pomecze
<Nektrus> jak sprawdzic na ktroych portach komunikuje sie sasl i postifx ?
<Nektrus> w manual sasl pisze tak  :
<Nektrus> CONFORMING TO
<Nektrus>        RFC 2222
<Nektrus> co to znaczy ?
<Nektrus> to jest port komunikacji ?
%
<Nektrus> hehe
<Nektrus> ja walsnie bawie sasl
<Nektrus> co to jest md5?
<ciril> nie rozumie pytania...
<Nektrus> przy konfiguracj sasl md5
<ciril> Marsjanska Defrytowa 5
<Nektrus> a niewazne
<Nektrus> porade se
<Nektrus> msiek cos mowi ze przy konfiguracji sasl trzeb cos z md5 a nigdzie to nie pisze i chcialem wiedziec
%
<JedrzeJ> a jak bedziesz pracować w jakie firmie to jak bedą do ciebie mówić ??
<misiek> JedrzeJ: masz problemy ze soba
<lolo> idzesz czy nie
<JedrzeJ> ide ide
<misiek> debil ;)
<Admin> hehhe
<JedrzeJ> no ale jak beda mówić ?
<misiek> administrator buraku jeden
ůíů You are no longer marked as being away
<JedrzeJ> Administrator to jest od mycia klatek kurwa
<Admin> ROTFL
<misiek> i tak sie sklada kolku jeden ze pracuje od ladnych paru lat
<Admin> to tez trzeba do fortunek dac
<misiek> e szkoda czasu nie mozna debila utrwalac
<misiek> bo nastepne pokolenie skrzywi
<misiek> :>
%
<nektrus> jaki znasz dobry soft do kontroli nad uzytkownikami!
<ciril> /dev/brain
<nektrus> nie mam takiego pakietu jak brain, to standardowo w linuxie jest?
%
JedrzeJ> Admin:kiedy pingi wrócą ?
%
Nie śmiem przestać myśleć, bo gdybym to zrobił, nie wiedziałbym później,
jak znowu zacząć.
%
Zadając niemądre pytanie możesz poczuć się głupio.
Ale jak go nie zadasz, to będziesz głupi.
%
Trzeba znowu coś namieszać
			--- Paweł Moszumański
			   po ulinuksowieniu hotelu Jan III Sobieski
%
Newsgroups: pl.comp.networking
Subject: Re: Sieć i burza pytanie

On Sat, 25 May 2002, KS wrote:
> czy w czasie burzy wystarczy wyłączyć urządzonka (huby - switche) żeby się
> niepopaliły czy też powyciągać wszystkie RJ-ki z portów. Co otym
> myślicie ??
Wyobraź sobie, że jesteś elektronem i zapierniczasz drutem w skrętce.
Dochodzisz do switcha. Robi Ci jakąś różnicę, czy ten switch akurat
pracuje, czy nie? :)
%
From: Khorne <khornie@leto.anet5.pl.eu.org>
Newsgroups: pl.comp.os.linux.programowanie
Subject: Re: ciemnota

On the subject of 'ciemnota', ciem wrote such a fscking thing:
> dlaczego segmentation fault dostaje dopiery kiedy argc[1]
> 44 x "A" ??
 Bo czasem w krzakach na które sikasz nikogo akurat nie ma.
%
Baseciq do djrzulf'a i Jule3ki:
- Nie gadajcie o mnie przy seksie.
(miało być: przy mnie o seksie) :-)
%
Z listów od wielbicieli:

Czesc mam ma;utkie problemy z ipv6 (...) uzywam tego glownie do irca na razie
wpuszcza mnie tylko z hostem w postaci mojego ip v6 a nie demonki może
mógłbyś mi troshke podpowiedziec na temat tego jak się w najedzie
konfigoorooje ipv6 i podpina demonki?

Był;bym bardzo wdizeczny . Pozdrawiam
%
From: Przemysław Stanisław Knycz <przemyslaw@knycz.net>
To: Jarosław Kamper <jack@jack.eu.org>
Subject: Re: fortunes-pl: dwimc (NEW) dwimc.pl (NEW) README (HEAD) [djrzulf]

On Mon, Sep 23, 2002 at 08:19:22PM +0200, Jarosław Kamper wrote:

> Good job, dude! ;)

shibby!

> .:|Jarosław Kamper|:×:|jack@irc.pl|:×:|http://jack.eu.org/|:×:|RLU#165846|:.

--
+-------------------[ mailto: przemyslaw@knycz.net ]-+
| Przemysław `djrzulf` Knycz,  Registered Linux User |
| Net/Sys Administrator, PLD Developer,       213344 |
+------ "Linux - the choice of GNU generation" ------+
%
ANKIETA DLA WNIOSKUJĄCEGO O SPOTKANIE Z MOJĄ UKOCHANĄ CÓRECZKĄ

UWAGA: Wniosek bez odpowiednich załączników tj. wyciągu z konta
bankowego rodziców, świadectw szkolnych oraz aktualnych badań lekarskich
zostanie uznany za niekompletny!

Imię:__________
Drugie imię:__________
Nazwisko:__________
Data urodzenia:__________
Adres zamieszkania:__________
Miejscowość:__________
Kod pocztowy: _ _ - _ _ _
Ulica:__________
Nr domu/nr mieszkania:__________
Telefon domowy:__________
Telefon komórkowy:__________
E-mail:__________

Wzrost:__________
Waga:__________
IQ:__________
Pochodzenie społeczne:__________
Prawo jazdy (nr i data wydania):__________
Dowód osobisty (nr, organ wydający):__________
Przynależność do organizacji:__________
 a)legalnych:__________
 b)nielegalnych:__________

Czy Twoi rodzice to mężczyzna i kobieta? Jeżeli nie, wyjaśnij
dlaczego?
________________________________________

Ile lat po ślubie są twoi rodzice? Jeżeli mniej niż ty masz,
wyjaśnij dlaczego? _____________________________________

Czy posiadasz duży wygodny samochód np. typu Pick-Up?
________________________________________

Czy siedzenia w twoim samochodzie się rozkładają?
________________________________________

Czy na tyle swojego Pick-Up'a wozisz materac?
________________________________________

Czy nosisz kolczyk? ________________________________________

Czy nosisz kolczyk w innej części ciała niż ucho?
________________________________________

Czy masz tatuaż?  ________________________________________

UWAGA! JEŻELI CHOCIAŻ NA 1 Z OSTATNICH 6 PYTAŃ ODPOWIEDZIAŁEŚ -
"TAK",  TO MOŻESZ DALEJ NIE WYPEŁNIAĆ!!!

Wyjaśnij w kilku zdaniach jak rozumiesz zwrot: "NIE DOTYKAJ
MOJEJ CÓRKI!".

__________________________________________________________________________
__________________________________________________________________________

W kilku zdaniach wyjaśnij jakie zalety ma dla ciebie
ABSTYNENCJA?
__________________________________________________________________________
__________________________________________________________________________

Czy chodzisz do kościoła? Jeżeli tak to jak często?
________________________________________

Kiedy byłaby najlepsza okazja bym mógł spotkać się z twoimi
rodzicami i proboszczem?

__________________________________________________________________________

UWAGA! W tej części ankiety twoim zadaniem jest dokończenie
zdań. Odpowiadaj swobodnie i szczerze, ankieta jest poufna i nikomu nie
zostanie udostępniona. (To znaczy nie powiem o tym nikomu i nigdy!)

A. Jeśli miałbym być postrzelony, to ostatnim miejscem w które chciałbym
   zarobić kulkę jest:__________
B. Jeżeli byłbym bity, to ostatnią kością którą chciałbym mieć
   połamaną jest:__________
C. Kobiety miejsce jest w__________
D. Liczę że nigdy nie spyta mnie Pan o:__________
E. Kiedy spotykam dziewczynę, pierwszą rzeczą na którą zwracam uwagę
   jest:__________
UWAGA! JEŚLI ODPOWIEDŹ NA PYTANIE "E" ZACZYNA SIĘ OD "P", "C" LUB "D",
PRZERWIJ WYPEŁANIANIE I ODCZEP SIĘ OD MOJEJ CÓRKI!

Co zamierzasz robić w przyszłości? Kim chcesz być? Gdzie pracować?

__________________________________________________________________________
                                                           
OŚWIADCZENIE
WNIOSKODAWCY
PRZYSIĘGAM ŻE WSZYSTKIE PODANE PRZEZE MNIE INFORMACJE SĄ PRAWDZIWE I
JESTEM GOTÓW W KAŻDEJ CHWILI NA POWTÓRZENIE ODPOWIEDZI Z POWYŻSZEJ
ANKIETY BĘDĄC PODŁĄCZONY DO WYKRYWACZA KŁAMSTW CZY TEŻ PRZYPIEKANY
ROZGRZANYM DO CZERWONOŚCI POGRZEBACZEM LUB Z AKUMULATOREM NA JAJACH.

 _____________________
  [ podpis] (To znaczy twoje imię głupku!)


 * * * * *
Dziękuję bardzo za zainteresowanie spotkaniem z moją córką i za
wypełnienie ankiety. Jeżeli zostaniesz zaakceptowany to odpowiedź
otrzymasz na piśmie, jednak przetwarzanie danych z powyższej ankiety
może potrwać od 4 do 6 lat. Musisz uzbroić się w cierpliwość. Nie dzwoń,
nie pisz ani w żaden inny sposób nie próbuj się kontaktować do tego
czasu z moją córką.

(Próba kontaktu może spowodować u ciebie poważnie obrażenia ciała!)
Jeżeli twoje podanie zostanie odrzucone, zostaniesz o tym powiadomiony
przez moich dwóch  znajomych sportowców, którzy z powodu braku w pobliżu
boiska do baseball'a chętnie z tobą potrenują ten piękny sport byś się
nie nudził i z powodu zbyt dużej ilości wolnego czasu nie szukał
kontaktu z moją córką poza moimi  plecami. (Ograniczenie w możliwości
poruszania się o własnych nogach będzie chyba najlepszym środkiem
zapobiegawczym)

Jeszcze raz dziękuję za, mam nadzieję, szczere wypełnienie ankiety

Pozdrawiam
OJCIEC
%
Oda do Jabola:

O prycie, o jabolu, szampanie ubogich,
Radość bezbrzeżną czuję, kiedy w moje progi,
Wnoszę flaszkę wysmukłą, w której się zawierasz,
I wdzięcznym chlupotaniem dech w piersiach zapierasz.
Ty precz gnasz wszelkie troski i smutki przepędzasz,
Przy Tobie zapominam, żem jedynie nędzarz,
Którego ziemski żywot jeno krótkim mgnieniem,
Nim śmierć nieogarnionym okryje go cieniem.
Tyś rozkosz podniebienia, cieszysz serce moje,
Milszyś mi niż wykwintne bogaczy napoje,
Stworzone aby możnych próżność zadowolić,
Jakoż ja to wolę w sztok się napierdolić.
Boś Ty zawżdy najlepszy, nic Ci nie dorówna,
Ty zasiadasz na tronie, a reszta to gówna.
Ty świeżym owocem usta moje pieścisz,
A potem w gardło moje, bystre toczysz zdroje,
Podobne siklawom i górskim potokom,
Przejrzystością kryształu, cieszącym me oko.
Tyś wreszcie trunkiem świętym, bo kto się najebał,
Wypiwszy Ciebie, łacniej wejdzie w bramy nieba,
Niźli smakosze Cinzanu, szampanów, winiaków,
Bo pił skromnie, bez pychy zasiadłszy wśród krzaków.
Tak to mój zacny prycie, mój miły jabolu,
Alkoholów stolico, trunków kapitolu,
Wołam wszem i wobec, że mnie prędzej jasny szlak zajebie,
Niźli miałbym się powstrzymać od wypicia Ciebie.
A jeśli komuś nie w smak, co tutaj rzeczone,
I twarz ze wstrętem wykrzywia, patrząc w Twoją stronę,
Obraża uroki Twej toni,
Pluje na etykietkę z nazwą Kwiat Jabłoni,
I o Twej szkodliwości jakieś kity stula,
Wtedy ja tulipanem poderżnę mu gula,
By będąc pozbawion swojej żywotności,
Nie mógł więcej bluźnić przeciw Twej wielkości.
%
21 dowodów na to, że żyjemy w 21 wieku:

1. Właśnie próbowałeś wprowadzić swój PIN do mikrofalówki.
2. W swoim notesie masz listę piętnastu numerów telefonów swojej
   najbliższej trzyosobowej rodziny.
3. Wysyłasz swojemu synowi sms-a z informacją o tym, że już pora na
   kolację, a on odsyła Ci e-maila z odpowiedzią, że zaraz przyjdzie do
   kuchni.
4. Twoja córka sprzedaje lizaki przez swoją witrynę internetową, a ty
   kilka razy dziennie gawędzisz z nieznajomym z południowej Afryki, ale
   w tym miesiącu nie rozmawiałeś jeszcze ze swoim sąsiadem zza ściany.
5. Twoja matka prosi Cię o wysłanie zdjęcia Twego nowonarodzonego
   dziecka w jotpegu, by móc z niego zrobić wygaszacz ekranu.
6. Wracając z pracy zatrzymujesz samochód na podjeździe do swojego
   garażu i dzwonisz z komórki, by sprawdzić czy ktoś jest w domu.
7. Każda reklama w telewizji posiada adres WWW na dole ekranu.
8. Kupujesz komputer, a po sześciu miesiącach jest on przestarzały i
   wart połowę ceny, za którą go kupiłeś.
9. Wyjście z domu bez telefonu komórkowego, którego nie miałeś przez
   dotychczasowe 20-50 lat swojego życia, spowoduje panikę i to, że po
   telefon wrócisz do domu.
10. Zapłacenie za coś żywą gotówką zamiast karty kredytowej czy
    debetowej, to przedsięwzięcie, które wymaga wcześniejszego
    zaplanowania.
11. Sprzątanie pokoju stołowego oznacza wyrzucenie torebek po fast-
    foodach z tylnego siedzenia samochodu..........
12. Przyczyną braku kontaktu z krewnymi i znajomymi jest to, że nie
    posiadają oni adresu e-mailowego.
13. Jeśli masz na ścianie/lodówce poprzyczepianych mnóstwo kolorowych
    karteczek to znaczy, że jesteś człowiekiem zorganizowanym.
14. Większość dowcipów poznajesz po raz pierwszy przez Internet.
15. W domu zakładasz sobie drugą linię telefoniczną by w ogóle móc
    rozmawiać przez telefon
16. Wychodzisz z Internetu i masz paskudne uczucie, że właśnie rozstałeś
    się z ukochaną.
17. Wstajesz rano i wchodzisz do Internetu zanim jeszcze zdążysz wypić
    kawę.
18. Budzisz się o drugiej nad ranem, by pójść do łazienki, a w powrotnej
    drodze do łóżka sprawdzasz jeszcze czy ktoś nie przysłał Ci e-maila.
19. Gdy się uśmiechasz albo robisz inne miny, przekrzywiasz
    odruchowo głowę na bok [:-)]
20. Czytasz ten tekst.
21. Co gorsza, prześlesz go komuś dalej
%

MAJSTERSZTYX

Scena I

Fade in
Przy komputerze Timex 2048 z monitorem monochromatycznym Neptun 156
siedzi Trinitron w lateksowym ubraniu. Otwierają się drzwi i wpada
milicjant.
MILICJANT: Mam cię.
TRINITRON: A gówno.
Trinitron podskakuje do góry i kopie milicjanta prosto pierś.
MILICJANT: Ha. Ha. Ha. Mam kamizelkę kuloodporną.
TRINITRON: Ale ja już nie chodzę o kulach, ty debilu.
MILICJANT: Aha. (umiera)

Trinitron ucieka na podwórko, podbiega do budki telefonicznej i podnosi
słuchawkę. Ulicą zbliża się walec drogowy.
GŁOS W SŁUCHAWCE: Abonent czasowo niedostępny.
TRINITRON: O ku*wa.
Walec rozjeżdża budkę telefoniczną.
TRINITRON: (wychyla się ze słuchawki telefonu) A kuku!
Walec cofa i rozjeżdża jeszcze raz budkę wraz z telefonem.
TRINITRON: (wychyla się ze słuchawki telefonu) Pudło!
Na telefon spada olbrzymie pudło.
TRINITRON: Ała.
Fade out

Scena II

Fade in
Na kanapie leży Neon, najebany w trzy du... Dzwoni telefon.
NEON: (podnosi słuchawkę) Halo?
GŁOS W SŁUCHAWCE: Majstersztyx cię ma.
NEON: To jakiś żart?
GŁOS W SŁUCHAWCE: Podążaj za białymi myszkami.
NEON: Co?
GŁOS W SŁUCHAWCE: Puk puk.
NEON: Prosz?.
Telefon otwiera się i wychodzą z niego białe myszki, które, marszerując
jedna za drugą, wychodzą przez drzwi. Neon wstaje i, zataczając się,
idzie za nimi.
Fade out

Scena III

Fade in
Neon wchodzi do baru i natyka się na Trinitron.
NEON: Muszę się napić.
TRINITRON: On istnieje.
NEON: Kto?
TRINITRON: Nie wiem. Jebło mnie takie wielkie pudło.
NEON: Przykro mi.
TRINITRON: Mnie też.
Fade out

Scena IV

Fade in
Neon siedzi w pracy i, bezmyślnie gapiąc się w okno, naciska klawisz
"escape". Nagle przez okno wlatuje cegła i trafia Neona w głowę.
NEON: Ała. (mdleje)
Cegła dzwoni.
NEON: (odbiera cegłę) No ku*wa przecież zemdlałem!!!
GŁOS Z CEGŁY: Chodu!!!
Przez drzwi wpada banda gestapowców. Zaczynają kopać Neona gdzie
popadnie.
Po chwili wychodzą, zostawiając Neona leżącego na podłodze.
NEON: Ała. (znowu mdleje)
Fade out

Scena V

Fade in
Neon budzi się na wyrku, koło niego siedzi Trinitron.
TRINITRON: Musimy iść.
NEON: Gdzie?
TRINITRON: Nie wiem. Jebło mnie takie wielkie pudło.
NEON: Przykro mi.
TRINITRON: Mnie też.
Wychodzż. Na schodach natykają się na rabbiego Mosze Usza.
MOSZE USZ: To ja.
NEON: A ktoś ty?
MOSZE USZ: Co wolisz, piwo czy jabola?
NEON: Aeeeee nie wiem.
MOSZE USZ: Pamiętaj, że jak wybierzesz to już nie możesz się cofnąć.
NEON: Poprosz? piwo. Nie, jabola. Nie, piwo! A może jabola?
MOSZE USZ: Ku*wa, zdecydujże się wreszcie..
NEON: Jabola.
MOSZE USZ: (pociąga z butelki i daje ją Neonowi) Proszę.
NEON: (pociąga łyka) To nie jabol!
MOSZE USZ: Pewnie, że nie. Pijmy szybciej bo się ściemnia.
Neon pociąga zdrowego łyka i po chwili pada na ziemię tłukąc lustro
wiszące na ścianie.
MOSZE USZ: Mięczak.
Fade out

Scena VI

Fade in
Neon się budzi.
MOSZE USZ: Zostałeś wyprany. Musisz wypełnić swój los.
NEON: Jaki los? Mam kaca. Dajcie mi coś do picia.
MOSZE USZ: Nic trudnego. Masz zajebać gestapowców, zniszczyć
Majstersztyx i
uratować świat. Bana?.
NEON: Co to jest Majstersztyx?
MOSZE USZ: Tego nie wiedzą nawet najstarsi Indianie.
NAJSTARSI INDIANIE: Nie wiemy.
NEON: Jakim cudem mam zajebać gestapowców?
MOSZE USZ: Jesteś wyprany. Potwierdzi to nasza lokalna wróżka.
LOKALNA WRÓŻKA: Nie jest, ale kto by mnie, ku*wa, słuchać.
MOSZE USZ: Musisz im nakopać do rzyci.
NEON: Jak trzeba to trzeba (wychodzi)
MOSZE USZ: (woła za Neonem)Ej, zaczekaj! Nie wiesz jak walczyć z
gestapowcami!!! Poszedł. Idziemy mu pomóc. Trinitron, gdzie jesteś?
TRINITRON: Tutaj.
MOSZE USZ: Gdzie? Nie widzę cię.
TRINITRON: Nie wiem. Jebło mnie takie wielkie pudło.
MOSZE USZ: Przykro mi.
TRINITRON: Mnie też.
Wychodzą.
Fade out

Scena VII

Fade in
Neon, Trinitron i Mosze Usz wchodzą po schodach. Nagle Neon zauważa
chomika.
NEON: Deżawu.
TRINITRON: Co?
NEON: Gdzieś już widziałem tego chomika.
MOSZE USZ: (zaczerwieniony) To mój chomik, ale to nie ja go okleiłem
taśmą klejącą.
TRINITRON: Skąd on się tu wziął? To agent gestapo!!! W nogi!!!
MOSZE USZ: (wyjmuje telefon i wystukuje numer, krzyczy do słuchawki)
Zabierz nas stąd!!!
GŁOS W SŁUCHAWCE: Abonent czasowo niedostępny.
MOSZE USZ: O ku*wa.
GESTAPOWCY: (wyskakują z gniazdek elektrycznych) Mamy was.
Gestapowcy rzucaję się na Trinitron, Mosze Usz i Neon uciekają..
Fade out

Scena VIII

Fade in
Gestapowcy przesłuchują Trinitron.
GESTAPOWIEC 1: Jak się nazywasz?
TRINITRON: Trinitron.
GESTAPOWIEC 1: Kopnąć cię w du..??
TRINITRON: Nie.
GESTAPOWIEC 1: (zawiedziony) Dlaczego?
GESTAPOWIEC 2: Kto jest waszym szefem?
TRINITRON: Rabin Mosze Usz.
GESTAPOWIEC 2: Jebnąć ci w ryja?
TRINITRION: Nie.
GESTAPOWIEC 2: (zawiedziony) Czemu nie?
MEGAGESTAPOWIEC: A zamknijcie się obaj i wypad stąd.
Gestapowiec 1 i Trinitron wychodzą.
MEGAGESTAPOWIEC: Znowu mnie ktoś robi w ch*ja.
Megagestapowiec wybiega za Trinitron i gestapowcem 1, po chwili wracają
wszyscy trzej. Megagestapowiec wali gestapowców w pysk i wyrzuca ich z
pokoju.
MEGAGESTAPOWIEC: To teraz powiesz wszystko.
TRINITRON: Dobra.
MEGAGESTAPOWIEC: No, to mów.
TRINITRON: Wszystko.
MEGAGESTAPOWIEC: A coś więcej?
TRINITRON: Nie wiem. Jebło mnie takie wielkie pudło.
MEGAGESTAPOWIEC: Przykro mi.
TRINITRON: Mnie też.
Fade out

Scena IX

Fade in
Mosze Usz i Neon kłócą się zawzięcie.
NEON: Muszę pomóc Trinitron.
MOSZE USZ: Nie możesz. Zginiesz.
NEON: Nie zginę. Sam powiedziałeś, że jestem wyprany.
MOSZE USZ: No dobra, idź, tylko jeżeli nie wrócisz przed północą, to...
NEON: To co?
MOSZE USZ: To będę czekać do pierwszej, a tego byśmy nie chcieli. Jak
będziesz wracać to przynieś mi jakiegoś chomika. I taśmę klejącą.
NEON: Dobra.
Neon wychodzi.
Fade out

Scena X

Fade in
Megagestapowiec nadal przesłuchuje Trinitron gdy nagle przed oknem
pokoju pojawia się lotnia, pod którą wisi Neon. Lotnia zatrzymuje się
dokładnie na wysokości okna i Neon zaczyna przygotowywać się do
strzału.
MEGAGESTAPOWIEC: O ku*wa.
Neon zaczyna strzelać. Wokół Trinitron i Megagestapowca z olbrzymią
szybkością latają strzały. Ujęcie na lotnię z dołu: na kamerę spadają
puste kończany.
TRINITRON: To ja sobie pójdę.
Trinitron wstaje i z rozpędem rzuca się przez okno. Zza okna słychać
głuche uderzenie i jęk. Ujście z zewnątrz: Neon stoi na ziemi, trzymając
nad sobą lotnię i z olbrzymią szybkością szyje z łuku przez okno w
parterowym domku.
Obok Trinitron z nieszczęśliwą miną i olbrzymim guzem na głowie niemrawo
zbiera się z ziemi, przytrzymując się latarni.
NEON: Trinitron! Chodu!
Rzucają się do ucieczki. Neon cały czas jest przypięty do lotni.
TRINITRON: Ej, no po co ci to? Wyrzuć to!
NEON: Co?
TRINITRON: Nie wiem. Jebła mnie taka duża latarnia.
NEON: Przykro mi.
TRINITRON: Mnie też.
NEON: Mosze Usz załatwił transport ze stacji metra.
TRINITRON: W tym mieście nie ma metra.
NEON: O ku*wa.
TRINITRON: (wyciąga sobie strzałę z pośladka) Aha, i na drugi raz to we
ty mnie już lepiej nie ratuj. (wyciąga sobie strzałę z ramienia)
Cały czas uciekają. Ujście z góry: megagestapowiec coraz bardziej się do
nich zbliża.

Kwatera Mosze Usza, wszyscy siedzą przy monitorze.
MOSZE USZ: Dwie stówy, że mu nie zwieją!
NAJSTARSI INDIANIE: Pięćset, że dadzą radę!
LOKALNA WRÓŻKA: Pewnie, że dadzą, ale kto by mnie, ku*wa, słuchał.
Fade out

Scena XI

Fade in
Trinitron i Neon wbiegają do wieżowca. Megagestapowiec jest tuż za nimi.
Przebiegają pokoje. W końcu w jednym z nich znajdują telefon. Trinitron
łapie słuchawkę i wykręca numer.
GŁOS W SŁUCHAWCE: Abonent czasowo niedostępny.
Do pokoju wpada megagestapowiec.
TRINITRON: O ku*wa.
GŁOS W SŁUCHAWCE: żartowałem. Wskakuj.
Trinitron znika. Neon chce złapać za słuchawkę, ale megagestapowiec jest
szybszy - wyrywa kabel telefonu ze ściany.
GŁOS W SŁUCHAWCE: (z wyrzutem) Ty gnoju..
MEGAGESTAPOWIEC: I co, Neon? Czy czujesz się na tyle silny, żeby
uniknąć kul?
NEON: (wyzywająco) Spróbujmy się.
MEGAGESTAPOWIEC: Sam tego chciałeś.
Megagestapowiec kieruje na Neona megabroń i naciska spust. Neon zamyka
oczy, a kiedy je otwiera znajduje się w jakimś ponurym budynku. Zbliża
się do niego jakaś zakapturzona posta?.
ZAKAPTURZONA POSTAĆ: Kolejny, który myślał, że uda mu się uniknąć kul.
NEON: Kim jesteś?
ZAKAPTURZONA POSTAĆ: To teraz nieistotne. Istotne jest, co dalej.
NEON: A co dalej?
ZAKAPTURZONA POSTAĆ: To już zależy tylko od ciebie.
NEON: Nic z tego nie rozumiem. Gdzie my, w ogóle, ku*wa, jesteśmy???
ZAKAPTURZONA POSTAĆ: Chciałeś uniknąć kul. Nikomu nie udaje się uniknąć
kul!!! Ha ha ha!!! (wybucha szatańskim śmiechem)
NEON: Ku*wa ja się pytałem gdzie jestem!!!
ZAKAPTURZONA POSTAĆ: To KUL!
Wychodzą z cienia w światło i Neon widzi na ścianie tabliczkę z napisem
"Katolicki Uniwersytet Lubelski".
NEON: Cool.
Kamera oddala się. Przejście na kwaterę Mosze Usza. Mosze Usz,
Trinitron, najstarsi Indianie i lokalna Wróżka siedzą przy butelce
denaturatu.
MOSZE USZ: A już myślałem, że się uda.
TRINITRON: A sztandar ludu jest czerwony.
MOSZE USZ: Jaki, ku*wa, sztandar?
TRINITRON: Nie wiem. Jebła mnie taka duża latarnia.
MOSZE USZ: Przykro mi.
TRINITRON: Mnie też.
MOSZE USZ: (ponuro)To koniec.
Fade out

KONIEC!

GŁOS LOKALNEJ WRÓŻKI: Wcale nie koniec, ale kto by mnie, ku*wa, słuchał.
%
Przegląd białoruskiej prasy.

Białorusini przekraczają wszelkie normy picia alkoholu

Białorusini dwukrotnie przewyższyli krytyczny poziom spożycia czystego
alkoholu. Może czas zmienić normy?- zastanawia się mińska prasa.

Według informacji Ministerstwa Statystyki w ub. roku na każdego
mieszkańca kraju (łącznie ze starcami i niemowlętami) przypadło 10
litrów czystego alkoholu. Chociaż trzeba pamiętać, że ta liczba nie
dotyczy ogromnych ilości produkowanego w domowych warunkach wina i
samogonu" - napisała środowa "Zwiazda". "Tymczasem wg danych Światowej
Organizacji Zdrowia za poziom krytyczny dla zdrowia populacji uważa się
5 litrów na jednego mieszkańca.

W praktyce oznacza to, że w ciągu 11 miesięcy ub. roku z powodu zatrucia
alkoholem na Białorusi zmarło 2338 osób (o 7 proc. więcej niż rok
wcześniej). Z tej samej przyczyny 65 tys. znalazło się w szpitalach. Na
przymusowy odwyk skierowano 2,5 tys kuracjuszy, a izby wytrzeźwień
przyjęły ok. 100 tys. pacjentów. Za spożywanie alkoholu lub przebywanie
w stanie nietrzeźwym w miejscach publicznych zatrzymano pół miliona
ludzi - czyli 5 proc. całej ludności kraju". Dane "Zwiazdy" uzupełnia
środowa "Biełaruś Siegodnia" reportażem z oddziału pogotowia w Homlu,
które zajmuje się byłymi klientami zamykanych w całym kraju izb
wytrzeźwień. "5 promili to śmiertelna dawka alkoholu we krwi" - cytuje
miejscowych medyków gazeta.
"Ale rekordem miejscowego oddziału toksykologii był potężnej postury
mężczyzna, u którego wykryto 13,4 promila. Wyspał się i rano poszedł do
domu. Inny pacjent - z 9 promilami - przyszedł rześki i kłócił się z
lekarzami, że jest trzeźwy. Medycy mówią, że biorąc pod uwagę miejscowe
realia, warto zweryfikować normy..."
%
Pijackie cytaty:

Współczuję tym, którzy nie piją. Wstają rano i wiedzą, że cały dzień
bedą się czuć się tak samo.
--Frank Sinatra

Problem z niektórymi ludźmi polega na tym, że kiedy nie są pijani, są
trzeźwi.
--William Butler Yeats

Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo
spędzać czas z idiotami.
--Ernest Hemingway

Zrób na trzeźwo to, o czym opowiadasz, że zrobiłbyś po pijaku. To cię
nauczy trzymania gęby na kłódkę.
--Ernest Hemingway

Abstynent: osoba, która poddaje się pokusie odmówienia sobie
przyjemności.
 --Ambrose Bierce

Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu
--Anonim

Picie jest idealnym usprawiedliwieniem, gdy mam ochotę na oddanie się
mojej ulubionej czynności - podrywanie tłustych, brzydkich kobiet.
-- Ross Levy

Zacząłem pić przez pewną kobietę. A ja jej nawet nie podziękowałem.
--W.C. Fields

Co za skurwiel zabrał korek z mojego lunchu?
--W.C. Fields

Kiedy przeczytałem o niebezpieczeństwach nałogowego picia, rzucilem
czytanie.
--Henny Youngman

Nie mam problemu z piciem. Bez problemu piję, upijam się i walam po
podłodze. 
--R.Williams

Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba
--K. Richards.

Czasem myślę o tych galonach piwa, które w siebie wlałem i jest mi
wstyd. Patrzę na kufel i myślę o tych wszystkich pracownikach browaru,
ich nadziejach i marzeniach. gdybym nie wypił tego piwa, mógłbym ich
pozbawić marzeń. I wtedy mówię do siebie. Lepiej wypić to piwo i spełnić
ich marzenia, niż martwić się egoistycznie swoją wątrobą.
--R.Dangerfield
%
Perfekcyjny dzień 
Pefekcyjny dzien dla kobiety

8:15 jestes budzona pocalunkami i pieszczotami
8:30 warzysz 2 kilo mniej niz dzien wczesniej
8:45 sniadanie w lozko - sok ze swiezych owocow i croissanty
9:10 rozpakowujesz prezenty, n.p. drogie klejnoty wybrane przez uwaznego
	partnera
9:15 goraca kapiel z olejkami pachnacymi
10:00 lekki workout w fintess-clubie z twoim przystojnym, dowcipnym
	personal trainer
10:30 manicure, pielegnacja twarzy, mycie wlosow, odzywka do wlosow
12:00 widzisz ex-zone, -sympatie twojego partnera i stwierdzasz, ze
	przytyla 7 kg
13:00 shopping z przyjaciolmi, karta kredytowa bez limitu
15:00 dzemka popoludniowa
16:00 3 tuziny roz zostaja dostarczone z karteczka od tajemniczego
	wielbiciela
16:15 lekki workout w fintess-clubie, potem masaz, mily, przystojny
	masazysta stwierdza, ze rzadko masowal takie perfekcyjne cialo
17:30 przymierzasz outfit z designer-clothes i przed duzym lustrem
	robisz maly pokaz mody dla siebie samej
19:30 kolacja przy swieczkach dla 2 osob, nastepnie tance i duzo
	komplementow
22:00 goraca kapiel (sama)
	22:50 zostajesz zaniesiona do lozka, swieza, wykrochamlona posciel
23:00 czule pieszcoty
23:15 zasypiasz w silnych ramionach

Perfekcyjny dzien dla mezczyzny

6:00 budzik dzwoni
6:15 ktos ci robi loda
6:30 wielka, zadowalajaca kupa poranna, przy tym czytasz dzial sportowy
	w gazecie
7:00 sniadanie: rump steak, jajka, kawa, toasty, wszystko przygotowane
	przez naga gosposie
7:30 limuzyna podjezdza
7:45 pare szklaneczek whiskey w drodze na lotnisko
9:15 lot prywatnym odrzutowcem
9:30 limuzyna z szoferem zawozi cie do klubu golfowego, po drodze ktos
	ci robi loda
9:45 gra w golfa
11:45 lunch: fast food, 3 piwa, butelka Dom Perignon
12:15 ktos ci robi loda
12:30 gra w golfa
14:15 limuzyna z powrotem na lotnisko (pare szklaneczek whisky)
14:30 lot do Monte Carlo
15:30 popoludniowa wycieczka na ryby, wszystkie towarzyszki podrozy plci
	zenskiej sa nago
17:00 lot do domu, masaz calego ciala przez Anne Kournikowa
18:45 kupa, prysznic, golenie
19:00 ogladasz wiadomosci w telewizji: Brad Pitt zamordowany, marihuana
	i hardcore-pornos zlegalizowane
19:30 kolacja: rak na przystawke, Dom Perignon (1953), wielki stek, na
	deser lody serwowane na nagich piersiach
21:00 Napoleon Cognac, Cohuna, ogladasz sport w tv na
	szerokopanoramicznym duzym odbiorniku, Niemcy pokonuja Holandie
	11:0 (od tlum. wstaw wedlug preferencji np. Wisla Krakow - Legia
	11:0, albo Widzew-Bayern 11:0)
21:30 sex z trzema kobietami, wszystkie wykazuja sklonnosci do nimfomanii
23:00 masaz i kapiel w whirlpoolu, do tego pizza i duze jasne
23:30 ktos ci robi loda "na dobranoc"
23:45 lezysz sam w lozku
23:50 12-sekudnowy pierd, ktorego ton zmienia sie 4 razy i ktory zmusza
	psa do opuszczenia pokoju. 
%
WYJASNIENIE STRUKTURY UCZELNI

REKTOR
Przeskakuje najwyzsze budynki za jednym zamachem
Jest silniejszy od lokomotywy
Jest szybszy od pocisku
Chodzi po wodzie
Rozmawia z Bogiem

PROREKTOR
Przeskakuje niskie budynki za jednym zamachem
Jest silniejszy od lokomotywy parowej
Czasami dogania pocisk
Chodzi po wodzie gdy morze jest spokojne
Rozmawia z Bogiem, jezeli otrzyma specjalne pozwolenie

DZIEKAN
Przeskakuje niskie budynki z rozbiegu i o tyczce
Jest prawie tak silny jak lokomotywa parowa
Potrafi strzelac z pistoletu
Chodzi po wodzie na krytym basenie
Czasami Bóg zwraca sie do niego

PRODZIEKAN
Ledwo przeskakuje budke portiera
Przegrywa z lokomotywa
Czasami moze trzymac bron bez obawy o samookaleczenie
Bardzo dobrze plywa
Rozmawia ze zwierzetami

PROFESOR
Odbija sie na scianach probujac przeskoczyc jakikolwiek budynek
Moze zostac przejechany przez lokomotywe
Nie dostaje amunicji
Plywa pieskiem
Mowi do scian

DOKTOR
Wbiega do budynkow
Rozpoznaje lokomotywe dwa na trzy razy
Moczy sie pistoletem na wode
Utrzymuje sie na wodzie tylko dzieki kamizelce ratowniczej
Belkocze do siebie

PANI Z DZIEKANATU
Podnosi budynki i przechodzi pod nimi
Zwala lokomotywe z torow
Lapie pocisk zebami i go rozgryza
Zamraza wode jednym spojzeniem.. .
...Jest Bogiem
%
TRZY PRZYPADKI ZARZĄDZANIA PRZEDSIĘBIORSTWEM, KTÓRE ZASŁUGUJĄ NA
ANALIZĘ.

PRZYPADEK 1 Para narzeczonych spaceruje w parku. Kiedy mijają grupę
emerytów, ci zaczynają mruczeć "co tam rączka za rączkę! Zabierz ją
lepiej  do Motelu, lalusiu!" Chłopak bardzo zakłopotany, udaje że nic
nie słyszy.
Przechodzą koło placu budowy, skąd dobiegają ich krzyki robotników: "Te
oferma! Przestań się przechadzać! Zaprowadź ją do ciemnego kąta i
przeleć".
Jeszcze bardziej zakłopotany, chłopak udaje dalej że nic nie słyszy. W
końcu odprowadza dziewczynę do domu i żegna się z nią: "Do jutra
kochanie".
Ona: "Oczywiście, do jutra, głuchy kołku". 
WNIOSEK 
Słuchaj i wdrażaj rady  zewnętrznych konsultantów. To ludzie z
doświadczeniem. Jeśli tego nie  zrobisz twój wizerunek profesjonalisty
może na tym ucierpieć.

PRZYPADEK 2 Więzień skazany na dożywocie za zabójstwo ucieka z
więzienia.  W  Trakcie ucieczki chowa się w domu, w którym śpi młode
małżeństwo.
Zabójca przywiązuje mężczyznę do krzesła a kobietę do łóżka. Następnie
na kilka   sekund zbliża swoją twarz do piersi kobiety, po czym
wychodzi. Mąż  przesuwając krzesło, natychmiast zbliża się do żony i
mówi: "kochanie, ten  mężczyzna od lat nie widział kobiety. Widziałem,
że całował cię po  piersiach. Korzystając z okazji, że na chwilę
wyszedł, chciałem ci  powiedzieć, żebyś robiła wszystko, co każe. Jeśli
będzie się chciał z tobą  kochać, nie odmawiaj, a nawet sprawiaj
wrażenie, że ci się podoba.  Nasze  życie od tego zależy. Bądź dzielna.
Kocham cię". 
"Oczywiście" odpowiada  kobieta. "Cieszę się, że tak to właśnie widzisz.
Rzeczywiście od lat nie  widział kobiety. Ale dla twojej informacji, Nie
całował mnie w piersi.  Zbliżył się, aby wyszeptać mi do ucha, że Bardzo
mu się podobasz i zapytał,  w którym miejsce w łazience mamy wazelinę.
Bądź dzielny. Kocham cię."
WNIOSEK 
Brak informacji, może doprowadzić do poważnych konsekwencji.  Aktualne
informacje są podstawą zwycięstwa w ataku dzikiej konkurencji i
Uniknięcia nieprzyjemnych niespodzianek.

PRZYPADEK 3 Do apteki wchodzi młody człowiek i pyta "Mógłby mi pan
magister  Sprzedać prezerwatywę. Moja narzeczona zaprosiła mnie na
kolację do domu.
Chodzimy ze sobą już trzy miesiące i robi się coraz goręcej. Myślę, że
dzisiaj Wieczorem dam jej spróbować ciasteczko". Farmaceuta daje mu
prezerwatywę i Młody człowiek wychodzi. Po chwili wraca i mówi "Niech mi
pan da jeszcze jedną. Siostra narzeczonej to niezła pupcia. Nieraz
rozchylała przede mną nogi, czasem widziałem nawet majteczki. Wydaje mi
się, że i ona coś chce, a idę do nich do domu dzisiaj wieczorem ...  no
wie  pan..." Farmaceuta wydaje mu drugą prezerwatywę. Po chwili
młodzieniec  wraca ponownie. "A może jeszcze jedną, bo matka narzeczonej
też niczego  sobie. Ociera się o mnie, kiedy przechodzę, a że idę do
niech wieczorem do  domu, no to wie pan." 
Wieczorem przy kolacji chłopak siedzi za stołem obok  narzeczonej, a Po
drugiej stronie stołu usiadły siostra i matka  narzeczonej. Wchodzi
Ojciec narzeczonej i zasiada za stołem. Chłopak  opuszcza natychmiast
głowę, Składa ręce do modlitwy i zaczyna się modlić  "dziękujemy Ci Boże
za to jedzenie... dziękujemy Ci Boże za to jedzenie..."
Mija pięć minut a on dalej się modli. Rodzina wymienia zdziwione
spojrzenia, a narzeczona mówi: nie wiedziałam, kochanie, że jesteś taki
wierzący! "A ja nie wiedziałem, że twój ojciec jest farmaceutą!"
WNIOSEK
Nigdy nie wyjawiaj swoich strategii osobom nieznajomym, ponieważ może to
poważnie zaszkodzić twojej organizacji.
%
Około roku temu zmieniłam oprogramowanie na rzekomo lepsze. Do tej pory
używałam pakietu Przyjaciel 5.0, a zamieniłam go na intensywnie
promowany pakiet Mąż 1.0.  Niemal natychmiast po uruchomieniu nowego
oprogramowania zauważyłam, że system pracuje dużo wolniej, szczególnie
jeśli chodzi o aplikacje związane z kwiatami i bizuterią, które pod
pakietem Przyjaciel 5.0 działały błyskawicznie i bezbłednie. Jakby tego
było mało, instalacja pakietu Mąż 1.0 spowodowała automatyczne
odinstalowanie tak wartościowych programów, jak Romantycznosc 9.9, za to
zainstalowanie istnego smiecia informatycznego, jak żużel 4.5 i Liga
Polska 3.0. Nie chce przy tym działac program Rozmowy 8.0, a próba
uruchomienia programu Sprzątanie & Porządki 2.6 powoduje zawieszenie
całego systemu.  Próbowałam ratowac system uruchamiajac Pretensje 5.3,
ale bez widocznych rezultatów.

Co robić?

Zdesperowana

***************************
Szanowna Zdesperowana,

Przede wszystkim pamietaj, iz Przyjaciel 5.0 to pakiet rozrywkowy, a Mąż
1.0 to profesjonalny system operacyjny. Radze spróbowac komendy:
C:/JUZ MNIE NIE KOCHASZ
po czym zainstalowac Łzy 6.2. System Mąż 1.0 powinien wtedy
automatycznie uruchomic aplikacje Poczucie Winy 3.0 i Kwiaty 7.0.
Pamietaj!!! jednak: naduzywanie aplikacji Łzy 6.2 moze spowodowac, ze
Mąż 1.0 zresetuje ustawienia na Milczenie 2.5, Hulaj Dusza 7.0 lub
Gorzała 6.1.

Ten ostatni jest szczególnie grozny, poniewaz powoduje wygenerowanie
plików dzwiekowych Chrapanie.WAV.

POD ŻADNYM POZOREM nie instaluj pakietu Tesciowa 1.0.

Nie próbuj tez reinstalowac nowej wersji pakietu Przyjaciel.
Oprogramowania te spowodują definitywne zniszczenie systemu operacyjnego
Maz 1.0.

Podsumowujac, system Maż 1.0 to mimo wszystko wspaniale oprogramowanie.
Jedyne jego niedoskonałości to mala pamiec operacyjna i wolne
instalowanie nowych aplikacji. Nieoficjalnie radze zastanowic sie nad
zakupem dodatkowego oprogramowania, poprawiajacego dzialanie systemu Mąż
1.0. Osobiscie polecam Wykwinta Kolacja 3.0 oraz Sex Bielizna 6.9.

Powodzenia,
Serwis Techniczny
%
O większego trudno zucha,
Jak był Stefek Burczymucha...
- Ja systemów się nie boję!
Choćby FreeBSD... To dostoję!
Windy?... Ja ich całą zgraję
Pocrackuję i rozbroję!
Linux!... Cóż Linux jak pingwin duży!
Naczytałem się podróży!
System jest nie w moim typie,
bo obsługa vm się sypie.

Qnx, BeOS?... Straszna nowina!
To jest jakaś dłubanina!...
(NT mijam zaś z daleka,
bo nie lubię, gdy ktoś czeka!)
Chcę się włamać? to dam radę!
Zaraz za ocean jadę,
I nie będę Stefkiem chyba
Jak nie złamię Solarisa! -

I tak przez dzień boży cały
Zuch nasz trąbi swe pochwały.
Aż raz usnął gdzieś przy kompie...
Wtem się budzi niespodzianie.
Patrzy, a tu logi na ekranie
Do serwera ktosik mu się bierze.
Jak nie zerwie się na nogi,
Jak nie wrzaśnie z wielkiej trwogi -
Pędzi, jak IP pakiety...
- Hax0r, tato! Hax0r! Rety!.
- Hax0er?... - ojciec się zapyta.
- - Ach,  patrz w logi!...
Miał nmapa ojcze drogi!
I shellkodów cały pliczek
Patrz! Patrz w logi, w mój dzienniczek!
- Gdzież to było?
- Tam przy komputerze,
Właśnie do danych mi się bierze...

Idzie ojciec, służba cała,
Patrzą... A tu myszka biała,
Po klawiaturze brykała
i klawisze przyciskała.
%
"Dres dla opornych"
...czyli jak zostać dresem w 48 godzin. 

Patrzysz z zazdrością na starych kolegów spod bloku, chciałbyś być jak
oni, ale zniechęcają Cię ceny markowej odzieży sportowej? Mamy dobrą
nowinę: najnowsze badania socjologiczne dowodzą, że bycie tzw. dresem
nie jest już uwarunkowane okryciem wierzchnim, większość współczesnych
badaczy skłania się ku tezie, że dresem może zostać każdy, niezależnie
od ilości pasków na spodniach, a nawet pomimo ich braku, bez względu na
wiek, wykształcenie i pochodzenie społeczne! Niniejszy samouczek gładko
wprowadzi Cię w świat dresów bezpaskowych, semi-dresów, para-dresów,
oraz tzw. dresów rzekomych. Wybierz jeden z opisanych niżej modeli,
zastosuj się do wskazówek, Twoje życie wkrótce zmieni się na lepsze.

Model 1 - "Szakal"

Nazwa modelu pochodzi od pseudonimu jednego z bohaterów filmu "Killerów
dwóch". Wersja ekonomiczna.

Cechy charakterystyczne: sześciodniowy zarost (pozorowany na naturalny).
Strój dowolny, jednak zalecamy unikać flanelowych koszul z podwiniętymi
rękawami i torby na ramię - w czasach późnego Edwarda taki zestaw
charakteryzował intelektualistę-dysydenta, obecnie możemy być omyłkowo
brani za nielegalnego robotnika budowlanego. Na codzień możesz nosić
zarówno dres, jak i garnitur.

Zestaw ćwiczeń: zamaszysty pstryk kiepem, zsynchronizowany ze
splunięciem na chodnik. W ćwiczeniu najważniejsze jest zachowanie
symetrii ruchów: kiepem strzelamy z prawej ręki - spluwamy na lewo. I na
odwrót. Powtarzać dwa razy dziennie, w drodze do pracy, oraz wieczorem
na balkonie.

Model 2 - "Zico" (inaczej "Człowiek - promocja")

Cechy zewnętrzne: styropianowe klapki "Zico" (2,99zł), luźne spodenki
"Bahama" (4,89zł), podkoszulek na ramiączka (dostępny bezpłatnie w
ulicznych pojemnikach z firmowym logo PCK).

Zestaw ćwiczeń: największy nacisk kładziemy na właściwą emisję głosu.
Ćwiczenia prowadzimy w wąskiej uliczce osiedlowej o dobrej akustyce,
koniecznie po godzinie 22:00. Stajemy w lekkim rozkroku, rozluźniamy
przeponę i z całą mocą wygłaszamy następującą kwestię: "po browar k**wa
idę!!!". Właściwy efekt uzyskamy wtedy, gdy echo powróci do nas
dokładnie po sekundzie, co oznacza, że jesteśmy znakomicie słyszani w
budynkach odległych o około 170 metrów.

Ćwiczenia można zastąpić powieszeniem na szyi złotego łańcucha, tzw.
"golda" (warto tu nadmienić, że zawieszenie "golda" na szyi lub
nadgarstku automatycznie czyni z nas semi-dresa w każdej sytuacji,
jednak zdaniem redakcyjnego trenera jest to pójście na łatwiznę).

Model 3 - "Jancio smrodnik" (inaczej "Pierdziołek")

Model dość kosztowny w utrzymaniu, wymaga posiadania pojazdu mechanicznego.

Cechy zewnętrzne: tjuningowany tłumik o zwiększonej emisji spalin i
hałasu.  Dla wzmocnienia efektu warto dodać szyberdach, alufelgi,
niebieskie neonówki i naklejkę Sony na tylną szybę. Kluczowym motywem
jest wspomniany wyżej pierdziołek, w postaci przykręcanej do wydechu,
chromowanej fujary. Również i tu warto zadbać o symetrię, montując dwa
pierdziołki, po obu stronach pojazdu. Ułatwi to zachowanie równowagi na
ostrych zakrętach, ale zwiększy koszty.

Ćwiczenia: posiadanie w aucie pierdziołka automatycznie zwalnia z
ćwiczeń.  Jesteśmy pełnoprawnym para-dresem. Raz dziennie przecieramy
pierdziołek miękką szmatką, celem utrzymania połysku.

Model 4 - "Gorączka sobotniej nocy"

Model imprezowy. Cechy charakterystyczne to przede wszystkim tzw.
wiotkie spodnie, najlepiej w kolorze białym (w momencie zakupu),
zalecane tkaniny to zwiewna bawełna i nieszeleszczące gatunki ortalionu,
do tego cienki sweter "w serek", lakierki, a w chłodniejsze wieczory
skórzana kurtka o charakterystycznym, nijakim kroju. Gotowe zestawy do
nabycia w "Kupieckich domach towarowych". Fryzura a la Ethan Hawk w
filmie "Gattaca", czyli dość krótka, prosta, z obowiązkową kapką żelu na
grzywkę, pozwalającą zakręcić nad czołem sztywną falkę, tudzież postawić
małego jeżyka.

Ćwiczenia: stawiamy na gibkość bioder i kolan, ćwiczymy przy muzyce
rytmicznej o prostych tonacjach i nieskomplikowanej warstwie wokalnej,
gdyż bliska jest nam prostota formy i treści. Szczęśliwym zbiegiem
okoliczności, właściwe tło muzyczne zapewniają nam bezpłatnie tzw.
galerie i hipermarkety, czynne 7 dni w tygodniu do późnych godzin
wieczornych.

Co zrobić, jeśli nie widzisz siebie w żadnej z powyższych ról? Nie stać
Cię na niklowany pierdziołek, albo nie masz go do czego przykręcić?
Zarost po sześciu dniach wygląda nadal jak jednodniowy, czyli tak,
jakbyś się zwyczajnie zapomniał umyć? Ukradli ci lakierki? Istnieje
tania, uniwersalna przepustka do kolorowego świata semi-dresów. Jest nią
najzwyklejsza czapeczka palantowa, tzw. "imbecylka", oraz okrzyk "Ale
zaj*biiistaaaaa komórka!!!", z akcentem na przedostatnią sylabę w
przymiotniku.
%
... When somebody mentions how hard it is to use OpenBSD, a typical response from Theo
might be, "OpenBSD wasn't written for children." Theo doesn't send flames; he
sends napalm. I know security software developers -- hardcore people, the kind
who like to shoot guns and buy night-vision goggles -- who have gotten e-mails
from Theo that made them weep. ...
				TECHSPLOITATION: The Mysteries of Theo
%
Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miala ciagle
klopoty z jednym z uczniów. Nauczycielka spytala:
- Jasiu, o co ci chodzi?

Jasiu odpowiedzial,

- Jestem za madry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w
trzeciej klasie a ja jestem madrzejszy od niej! Mysle, ze
tez powinienem byc w trzeciej klasie!

Pani Magda miala dosyc. Zabrala Jasia do gabinetu dyrektora.
Kiedy Jasiu czekal w sekretariacie, nauczycielka wyjasnila
dyrektorowi cala sytuacje.Dyrektor powiedzial pani Magdzie,
ze chcialby zrobic chlopcu test i jesli nie odpowie na zadne
pytanie bedzie musial wrócic do pierwszej klasy i nie sprawiac
wiecej zadnych klopotów. Nauczycielka sie zgodzilla. Jasiowi
wytlumaczono wszystkie warunki i zgodzil sie na
przeprowadzenie testu.

Dyrektor: Ile jest 3 x 3?
Jasiu: 9

Dyro: Ile jest 6 x 6?
Jasiu: 36.

I Jasiu odpowiadal na kazde pytanie, które wymyslal dyrektor
uwazajac, ze trzecioklasista powinien znac odpowiedzi.
Dyrektor spojrzal na Pania Magde i powiedzial:

- Mysle, ze Jasiu moze isc do trzeciej klasy.

Pani Magda spytala czy i ona moze zadac Jasiowi kilka pytan?
Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili sie (i sie zaczelo...)
Pani Magda spytala:

Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
Jasiu, po chwili: Nogi.

Pani Magda: Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam?
Jasiu: Kieszenie.

Pani Magda: Co zaczyna sie na K konczy na S, jest
owlosione, zaokraoglone, smakowite i zawiera bialawy plyn?
Jasiu: Kokos 

Pani Magda: Co wchodzi twarde i rózowe a wychodzi miekkie i klejace?
Oczy dyra otworzyly sie naprawde szeroko, ale zanim zdazyl
powstrzymac odpowiedz Jasia, Jasiu odpowiedzial: Guma
do zucia

Pani Magda: Co robi mezczyzna stojac, kobieta siedzac, a
pies na trzech nogach? Dyrektor ponownie otworzyl szeroko
oczy, ale zanim zdazyl sie odezwac... Jasiu: Podaje dlon.

Pani Magda: Teraz zadam kilka pytan z serii Kim jestem?,
dobrze? Jasiu: OK.

Pani Magda: Wkladasz we mnie drag. Przywiazujesz mnie. Jest
mi mokro wczesniej niz tobie. Jasiu: Namiot

Pani Magda: Palec wchodzi we mnie. Bawisz sie mna, kiedy
sie nudzisz. Drózba zawsze ma mnie pierwszy. Dyrektor
patrzy niespokojnie i widac, ze jest nieco spiety.
Jasiu: Obraczka slubna

Pani Magda: Mam rózne rozmiary. Gdy nie czuje sie dobrze,
kapie. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz sie dobrze.
Jasiu: Nos

Pani Magda: Mam twardy drazek. Mój szpic zaglebia sie.
Wchodzac z drzeniem. Jasiu: Strzala. Dyrektor odetchnal
z ulga: Wyslijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na
ostatnie dziesiec pytan zle odpowiedzialem!"
%
moje uwagi na temat gatunkow zyjacych w naszym panstwie..
student (2004.10.27 23:35)

  nie wiem gdzie ci naukowcy szukają i po co aż tak daleko... skoro już tu u
nas w polsce mamy wiele przykładow ciekawych gatunków... już po wyjściu z bloku
można zobserwować gatunek zwany blokersus-pospolitus-idiotus który żyje
stadnie..pojedyncze osobniki sa strachliwe i boja się innych ludzi... niedaleko
od nich żyja kolejne ciekawe okazy nazywane przez miejscowych dresus-szelestos i
ziomkos-pustos-gimnazjalistos te dwa gatunki podobnie jak pierwszy żyja
przeważnie stadnie jednak nie są groźne poprostu tylko śmiesznie wygladają a
zachowaniem przypominaja (...) niech sobie każdy sam dopowie... jednak wychodząc
poza naszą ulice i idąc np w kierunku jakiegoś stadionu możemy spotkać gatunek o
nazwie kibolos-palkos-wryjos ten szczegolnie groźny gatunek o niezwykle małym
poziomie inteligencji żyje tylko w większych stadach przeważnie przy wodopoju
(browary), dlatego nie polecamy się do niego zbliżać, aczkolwiek jeśli nam sie
takie cos przytrafi to najlepiej się pomodlić (katolicy i innowyznaniowcy)
natomiast ateistom polecam wyciągnąć komórke, zadzwonić i się pożegnać z rodziną
i przyjaciółmi bo się ich prawdopodobnie więcej nie zobaczy... a wrącajac do
tego gatunku to pojedynczego osbnika nie da się praktycznie wypatrzeć w tłumie,
ponieważ boj sie o swój tyłek... jednak to nie koniec naszej wycieczki po
naszych kochanych miastach... idąc do centrum np. miasta na "W" spotkamy we wsi
(ul.wiejska) wielką jaskinie w której żyja nie groźne fizycznie ale podstepnę
osobniki o nazwie posłos-złodziejos-nierobos.. ten gatunek z kolej jest bardzo
podstępny i przebiegły...potrafi bardzo sprawnie wyzyskiwać inne gatunki (między
innymi te wyżej opisane, te są bardzo podatne)... to są głowne gatunki ludzi
występujące w naszym państwie inny przeważnie nie sa groźne ale bardzo
głupkowate np: policjantos-łapuwkos-gonius-staros-bab cios lub poza miastami
lepperos-rolnikos-kretynios... jeśli ktoś inny jeszcze zauważył jakieś godne
uwagi osobniki to proszę o ich dopisanie... wiedzy o naszej miejskiej faunie
nigdy za mało...
po nocy przypomniałem sobie o jeszcze jednym gatunku... powiązanym z jednym
przezemnie opisanym gatunkiem a mianowicie
europosłos-uciekinios-z-polskos-dla-pi eniądzos ten gatunek jescze bardziej
opanował metody wyzysku, aczkolwiek w przypadku tego głownie osobniki
pochodzenia polskiego sa odpowiednio puste ponieważ innzch narodowści działaja
dla dobra ogułu czego nie da sie powiedzieć o tych z naszych stron... ale
wstając dzisiaj rano także do mnie doszło że jeszcze jest jeden bardzo śmieszny
gatunek, a jest to hiphopolos-myślos-że-śpiewajos ten ciekawy (coś) bo nie wiem
jak to nazwać... zajmuje się głównie wykrzykiwaniem dziwnych haseł chyba do
muzyki (ale to jest tylko dla niego muzyka), te osbniki są wyjatkowo puste
aczkolwiek ciągna za sobą cale rzesze podonie nie grzeszących inteligencją
osobnikow z gatunkow opisanych już przezemnie... jeszcze raz dziękuje za uwage
%
ZIMNA WOJNA.

W skład amerykańskiej floty wojennej wszedł supernowoczesny, gigantyczny 
okręt podwodny "USS Jimmy Carter", zbudowany kosztem 3,2 miliarda dolarów 
i pierwszy nazwany imieniem żyjącego byłego prezydenta - podały amerykańskie 
media.

W skład rosyjskiej floty wojennej wszedł supernowoczesny, super gigantyczny 
okręt podwodny "PUTIN", zbudowany kosztem 32,2 miliarda dolarów i pierwszy 
nazwany imieniem żyjącego rzadzacego prezydenta
 - podały rosyjskie media. 
Okręt, długości około 550 metrów, ważacy 83.000 ton i wyposażony w rakiety 
atomowe, będzie pełnił funkcje zwiadowcze - jest m.in. w stanie podłączać się 
do podwodnych kabli światłowodowych i podsłuchiwać wszystkie rozmowy 
telefoniczne, sms-y oraz pocztę elektroniczną na całym świecie.

W skład polskiej floty wojennej wszedł supernowoczesny okręt podwodny 
"Kwaśniewski".
Zbudowany kosztem 1200 zł, mierzący 30 cm okręt jest w stanie pływać na jednym
komplecie baterii nawet 4 godziny. Maksymalne zanurzenie wynosi 50 cm. 
Właśiciel okrętu jest w stanie podłaczać się do studzienek telekomunikacyjnych
i dzwonić do "Dżordża" na cudzy koszt.

W skład czeskiej floty wojennej wszedł nowoczesny okręt podwodny "Waclaw Havel", 
okręt wybudowano kosztem trzech baryłek piwa i sześciu knedli, 
mierzy on 12 milimetrów i może osiągać prędkość 2 węzłów. Okręt jest wyposażony
w kij hokejowy i plakaty Pavla Nedveda.
%
Jako dzieciak poszukiwałem w księgarni na stacji metra książek traktujących 
o otwieraniu zamków, wydobywania rąk z kajdanek, tworzenia fałszywych 
tożsamości i tym podobnych rzeczach, którymi interesują się wszystkie dzieci.

-- Kevin Mitnick   "Sztuka Podstępu"
%
Moi drodzy, czy już znacie
Nowy przykład rusofobii?
Na rosyjskim konsulacie
Usiadł gołąb i ... narobił!

Nie porusza was ten skandal?
Z rosyjskiego państwa kpina?
Toż to polityczna granda!
Toż to napaść na Putina!

Reagować trzeba ostro,
Aresztować wnet gołębia,
By w stosunkach Polski z Rosją
Kryzys już się nie pogłębiał.

To jest zbrodnią niesłychaną,
A nie jakimś tam wygłupem,
Że ten gołąb dzisiaj rano -
Ach! - na Rosję zrobił kupę!

Skażcie go na rozstrzelanie!
Ale to jest jeszcze mało -
Nie krępujcie się Rosjanie
I ukarzcie Polskę całą!

Polska, w geście dobrej woli,
Niech z pokorą przyjmie karę,
Mianowicie niech pozwoli,
Żeby Putin był jej carem.
